Większość z nas doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak dalece niekorzystny wpływ na nasz organizm ma nadwaga i otyłość. Gdy liczba nadprogramowych kilogramów zaczyna przekraczać dopuszczalne normy, w grę wchodzą już nie tylko względy estetyczne. Otyli są szczególnie narażeni na nadciśnienie tętnicze, miażdżycę oraz cukrzycę; wielokrotnie wzrasta też ryzyko zawału serca czy udaru mózgu. Jak alarmują eksperci, tyjemy w zastraszającym tempie, dzięki czemu mówi się już o epidemii tej choroby. Czy istnieje gen otyłości przekazywany z pokolenia na pokolenie? Jak nagromadzony w organizmie tłuszcz wpływa na najważniejszy ludzki organ, czyli nasz mózg? Naukowcy dokonali zaskakujących odkryć:

Chemia a otyłość

Według najnowszych badań istotnym czynnikiem wywołującym otyłość są chemikalia, które na co dzień przenikają do naszego organizmu w niezauważalny dla nas sposób. Jak to działa? Otóż związki chemiczne dezorientują nasz organizm, który zaczyna traktować je jak naturalne hormony. Ich działanie prowadzi do zaburzenia gospodarki hormonalnej, a w dalszej kolejności do tycia. Ukuto nawet specjalny termin określający owe wrogie substancje – „endocrinie disruptors”, czyli w wolnym tłumaczeniu „hormonalne zaburzacze”. Które produkty codziennego użytku znalazły się na cenzurowanym? Dezodoranty, odświeżacze powietrza, płyny do mycia podłóg, szampony, a nawet… pasta do zębów.

Polak liderem wśród otyłych

Eksperci alarmują – nasz kraj znajduje się na szczycie niechlubnej listy państw, których mieszkańcy tyją najszybciej. Statystyki mówią już o 17 proc. otyłych w skali kraju. Nie lepiej jest w przypadku dzieci, które według statystyk tyją najszybciej w całe Europie. Niepokojący stan rzeczy zdaje się potwierdzać raport WHO mówiący o trzykrotnym wzroście liczby otyłych mieszkańców naszego kraju na przestrzeni ostatnich dwóch dekad. Ten sam raport wskazuje na możliwe przyczyny zjawiska – stanowczo zbyt małą ilość ruchu i jakiejkolwiek aktywności fizycznej (zarówno u dzieci, jak i dorosłych) oraz fatalną dietę bazującą na silnie przetworzonej, gotowej żywności.

Nadwaga wyssana z mlekiem matki

Dużą popularnością cieszy się w społeczeństwie opinia, że niektórzy ludzie mają naturalne skłonności do nadwagi i otyłości – nienależnie od tego, jak często i intensywnie uprawiają sport oraz czy stosują się do restrykcyjnych zasad w kwestii diety. Choć może to brzmieć jak próba usprawiedliwiania lenistwa i braku chęci zmiany trybu życia na zdrowszy, okazuje się, że owe predyspozycje faktycznie istnieją. A możemy je nabyć już w łonie matki. Jak wynika z obserwacji specjalistów z zakładu neonatologii Imperial College London, im więcej waży matka, tym więcej tłuszczu w okolicy brzucha ma noworodek. Dlatego tak istotne jest dbanie o zdrowy styl życia wówczas, gdy staramy się o dziecko oraz w czasie ciąży.

Tłuszcz szkodliwy dla mózgu

Badania przeprowadzone na myszach przez zespół amerykańskiej neurobiolog Alexis M. Stranahan rzuciły nowe światło na następstwa towarzyszącego otyłości nieprawidłowego odżywiania. Okazuje się, że konsekwencje złej diety są znacznie poważniejsze niż mogłoby się wydawać. Wywołujące otyłość zbyt częste spożywanie bogatych w tłuszcz potraw może spowodować również tzw. rozleniwienie komórek odpornościowych znajdujących się w mózgu, które zaczynają… zjadać połączenia neuronów. Otyłość spowodowana nieprawidłowym odżywianiem może zatem prowadzić do niszczenia synaps, a co za tym idzie upośledzenia funkcji poznawczych. Naukowcy uspokajają jednak – wszystko wskazuje na to, że zmiany te są odwracalne. Wystarczy przejść na zdrową niskotłuszczową dietę, by przywrócić równowagę w układzie nerwowym.

Materiały źródłowe:

Wyborcza.pl

Tvnmeteo.pl

Euroclinix.pl

Medicalxpress.com

Kobieta.wp.pl