Regularne bieganie niesie ze sobą mnóstwo zalet: utrzymanie dobrej kondycji, prawidłowej masy ciała, zmniejszenie ryzyka wystąpienia szeregu chorób, w tym szczególnie układu sercowo-naczyniowego, lepsze samopoczucie. Z drugiej jednak strony jest to jeden z najbardziej urazowych sportów, z czego początkujący biegacze nie zawsze zdają sobie sprawę.

Najczęstsze urazy biegaczy

Wśród urazów sportowych biegaczy zwykło się wyróżniać dwie grupy: tzw. urazy ostre, które można powiązać z konkretnym momentem, jak na przykład skręcenie kostki czy zerwanie mięśnia oraz znacznie częstsze urazy przeciążeniowe, których początek jest rozmyty, a dolegliwości zwykle nasilają się w czasie.

Ponieważ w trakcie biegu zaangażowane są wszystkie elementy układu ruchu: kości, stawy, więzadła, mięśnie i ścięgna, może dojść do uszkodzenia każdego z nich. Niektóre jednak dolegliwości pojawiają się znacznie częściej niż inne.

Wśród struktur kończyny dolnej, które ulegają urazom przeciążeniowym, przoduje kolano. Według różnych źródeł nawet połowa biegaczy doświadcza przeciążenia i związanego z nim bólu w tej okolicy. Uszkodzenie kolana podczas biegania może przebiegać w różnych mechanizmach i trochę inaczej się objawiać: jako zespół bólu rzepkowo-udowego (patellofemoral pain syndrom – PFPS), w którym ból pojawia się w przedniej części kolana lub jako zespół pasma biodrowo-piszczelowego (Iliotibial Band Syndrome – IBS), z bólem lokalizującym się po bocznej stronie kolana.

Rzadziej dochodzi do uszkodzenia łąkotek czy zmian dotyczących więzadła rzepki. Inne częste dolegliwości to: uszkodzenie i zapalenie ścięgna Achillesa, zapalenie rozcięgna podeszwowego, tzw. shin splints, czyli ból zlokalizowany w przyśrodkowej części piszczeli z usztywnieniem mięśni tej okolicy oraz cały szereg uszkodzeń i stanów zapalnych mięśni, problemów ze stawami biodrowymi czy dolnym odcinkiem kręgosłupa.

Co zrobić w przypadku pojawienia się urazów przeciążeniowych?

Jeśli bieganie wiąże się z występowaniem bólu w jakiejkolwiek okolicy, jest to pierwszy sygnał, że mogło dojść do przeciążenia. Nie jest dobrym pomysłem próba „rozbiegania” bólu, gdyż zazwyczaj takie działanie prowadzi do nasilenia dolegliwości. Skoro przyczyną pojawienia się objawów jest przeciążenie, pierwszym działaniem powinno być odciążenie danej struktury układu ruchu. Należy więc zmniejszyć intensywność biegu do takiej, która nie wywołuje dolegliwości, a najlepiej przerwać treningi do czasu zdiagnozowania problemu i całkowitego wygojenia się uszkodzenia.

Wracając zaś do treningów, warto poprawić technikę biegu, zadbać o dobre obuwie, unikać takiego ukształtowania terenu, które może sprzyjać wystąpieniu kontuzji, a nade wszystko dostosować poziom treningu do naszych możliwości.

Rehabilitacja

Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, ale pierwsza konsultacja z doświadczonym fizjoterapeutą powinna odbyć się jeszcze zanim podejmiemy się regularnych treningów biegowych. Ocena indywidualnych cech układu ruchu i nauka odpowiedniej dla nas techniki biegowej może ustrzec nas przed wystąpieniem przykrych kontuzji związanych z uprawianiem tego sportu.

Kiedy już jednak doszło do urazu przeciążeniowego, to właśnie dobry fizjoterapeuta specjalizujący się w tego typu schorzeniach powinien być pierwszą osobą, do której zwrócimy się o pomoc. Na podstawie wywiadu i przeprowadzonego badania zostanie postawiona prawidłowa diagnoza i zaproponowane najlepsze dla danej kontuzji zabiegi.

Mnogość różnych urazów, których mogą doświadczać biegacze sprawia, że dobór odpowiedniej terapii stanowi nie lada wyzwanie. W jednych schorzeniach potrzebne są bowiem ćwiczenia rozciągające, w innych masaż głęboki, w jeszcze innych pomocne jest skorzystanie z kinesiotapingu, zabiegów fizykoterapeutycznych, czy terapii manualnej.

Na szczęście dobre centra rehabilitacji zapewniają dzisiaj dostęp do fizjoterapeutów doskonale zaznajomionych z problemem kontuzji biegaczy. Wybierając więc miejsce, w którym podejmiemy się rehabilitacji, warto wcześniej sprawdzić, czy posiada ono ofertę skierowaną specjalnie do biegaczy. Rehabilitację można odbyć w Warszawie oraz w wielu innych polskich miastach.

W przypadku kontuzji związanych z bieganiem nie należy zwlekać z rehabilitacją. Im wcześniej jest ona podjęta, tym lepsze i szybsze będą jej rezultaty. Często jest tak, że po urazie czekamy, aż dolegliwości same ustąpią i wtedy dopiero wracamy do treningów. Okazuje się, że choć wydawało nam się, że problem został zażegnany, dolegliwości znowu wracają, czasami z jeszcze większym nasileniem. Zdiagnozowanie przyczyn problemu i podjęcie ukierunkowanej rehabilitacji pozwala na trwałe pozbyć się dolegliwości związanych z urazami przeciążeniowymi, często bez konieczności rezygnowania z biegania.