Trening w domu to doskonała alternatywa dla tego na siłowni, a każdy kto spróbował wie, że jest możliwy. Wystarczy zastosować się do kilku zasad, które z pewnością wspomogą budowanie naszej sylwetki bez wychodzenia za próg zacisza domowego.

Zadbaj o szczegóły! – Zawsze zaczynaj od rozgrzewki, nawet przed serią kilku pompek i przysiadów zrób kilka pajacyków, lekko się porozciągaj. W końcu chcesz zadbać o formę a nie nabawić się kontuzji! Czyż nie?

Zachowaj pełną koncentracje na zadaniu! – Wyłącz telewizor, radio, komputer, wycisz telefon i dopiero wtedy weź się do roboty. Zaglądając co chwila na maila czy spoglądając na telefon wydłużysz planowany trening, albo wcale go nie wykonasz!

Przygotuj plan działania – rozpisz program (jeśli potrafisz) bądź skorzystaj z konsultacji z naszym ekspertem. Zrób dziennik treningowy, który pozwoli Ci określić ilość serii do wykonania, ilość powtórzeń czy czas odpoczynku pomiędzy treningami. Dodatkowo będziesz w stanie monitorować postępy, a każdy sukces czy zrealizowany cel będzie super nagroda za wytrwałość.

Kreatywność – jeżeli nie dysponujesz sprzętem, pomyśl czym go zastąpić – może zamiast hantli wykorzystasz butelki z wodą? Funkcję obciążenia przy przysiadach może spełnić plecak pełen książek! Wystarczy ruszyć głową, a cały zestaw przyrządów znajdziesz wokół siebie!

Brak Ci czasu? – postaw na intensywne interwały! – ten sposób na trening wyciśnie z Ciebie siódme poty zaledwie w 4 minuty! 20 sekund ćwiczenia, 10 sekund odpoczynku i tak przez 8 serii (wiele propozycji można znaleźć w sieci) Ten sposób jest doskonały dla poprawienia wydolności zarówno aerobowej jak i anaerobowej, a jego efekty będą niczym po godzinnym treningu tradycyjnym!

Patrz w lustro – i nie chodzi tu o podziwianie muskulatury czy zapędy narcystyczne! Ten sposób treningu pozwoli Ci zadbać o właściwą technikę wykonywania poszczególnych ćwiczeń, szczególnie gdy zależy Ci na efektach a nie kontuzjach. Patrząc w swoje odbicie pozyskasz także „partnera treningowego” 😉 czyż nie jest raźniej?

Pamiętaj o odpoczynku – jeżeli trenujesz bez sprzętu nie myśl, że nie poddajesz ciała dużemu wysiłkowi. Nie myśl, że Twój organizm nie potrzebuje regeneracji! Ćwicz co drugi dzień, aby mieć chwilę wytchnienia między sesjami.

Koniec z obijaniem – fakt, że trening wykonujesz w domu, nie oznacza, że masz sobie folgować! Jeżeli po wysiłku możesz ubrać koszulę i wyjść na spotkanie, chyba trening nie był zbyt dobrze wykonany! Wygląda na to że musisz się przyłożyć, gdyż bez potu i drżenia mięśni czas wykorzystany na trening jest niestety „stracony”… Daj z siebie wszystko!

Postaw na interwały częściej – Jest to szybszy i intensywniejszy trening, a zamiast jak największej ilości powtórzeń czy serii, postaraj się wykonywać jak najwięcej i jak najdokładniej powtórzenia każdego ćwiczenia w krótkiej jednostce czasu. Postaraj się dobierać ćwiczenia tak, aby każde partie mięśni na nich skorzystały, a wykonując je kolejno, z małymi przerwami połączysz je w jedną spójną i super efektywną całość.

Daj na luz – nie oczekuj nagłego przyrostu masy mięśniowej. Trenując z obciążeniem własnego ciała, konieczne jest dostosowanie właściwego tempa wykonywanych ćwiczeń, a efekty przyjdą. Pamiętaj aby wykonując np. pompki obniżaj się powoli, a następnie szybko unoś ku górze.

Powodzenia!