Trening to wysiłek podczas którego wyciskamy z naszego organizmu siódme poty. Pamiętać zatem należy o odpowiednim nawodnieniu. Najlepszym rozwiązaniem jest stałe nawadnianie organizmu, a nie jedynie przed i w trakcie treningu.

Gdy decydujemy się na trening, zdecydowanie najlepszym sposobem na nawadnianie jest picie mało i często , niż wypijać dużo jednorazowo.

Pić dobrze jest także zanim odczujemy pragnienie, gdyż w czasie gdy wiadomość o pragnieniu dotrze do mózgu można stracić nawet 2% masy ciała w postaci wydalonej z oddechem, moczem czy potem wody.

Zaleca się wypijanie 2-4 szklanek wody w ciągu 2-3 godzin przed treningiem.

Najlepiej jest podzielić tę ilość na porcje i popijać je regularnie. W trakcie treningu dobrze jest popijać 150-350 ml płynów co 15-20 minut. Ważne jest by nie dopuszczać do odwodnienia ponieważ wpływa ono niekorzystnie na trening, jego efekty i nasze samopoczucie. Zwiększa temperaturę ciała, ćwiczenia stają się trudniejsze do wykonania, zwiększa się akcja serca, może powodować skurcze, bóle głowy czy nudności. Ponadto pogarsza się koncentracja, zmniejsza wydolność oraz pojawia się przedwczesne zmęczenie i znaczny spadek kondycji.

Co zatem pić?

Przy większości treningów wszystkim czego potrzeba jest woda. Gdy planujecie treningi dłuższe niż 1 godzina dobrze jest uzupełniać płyny poprzez napoje izotoniczne, rozrzedzony sok czy pulpy. Płyny te nie tylko gaszą pragnienie, ale przy zwiększonym wysiłku dostarczają energii do mięśni i pomagają absorbować wodę do krwiobiegu.

Przykładowy napój izotoniczny w wersji do zrobienia w domu?

500 ml soku owocowego, 500 ml wody oraz szczypta soli.