A gdyby tak istniał trening przeznaczony dla każdego, bez względu na wiek i kondycję. Gdyby tak wysiłek wkładany w wykonywanie ćwiczeń przejął na siebie ktoś albo coś, ale dobroczynne efekty dotyczyły wyłącznie Ciebie. Marzenia? Absolutnie nie. Taki trening istnieje – to EMS czyli Electrical Muscle Stimulation.

Nie myśl, ćwicz

Jak działa EMS? Najistotniejszą cechą odróżniającą ten typ treningu od tradycyjnego jest skrócenie ścieżki, którą impuls elektryczny dociera do mięśnia powodując jego skurcz. Nie ma się czego bać, fakt, że mięśnie kurczą się pod wpływem impulsów elektrycznych jest absolutnie naturalnym procesem. Zatem koncepcja EMS powiela zwykłe działanie ludzkiego organizmu. Zamysł jest jednak taki, że zmienia się źródło impulsu – stają się nim elektrody umieszczone w specjalnym skafandrze, który udostępnia się podczas treningu EMS ćwiczącemu. W uproszeniu można uznać, że owe elektrody zastępują mózg w procesie wysyłania do mięśni nakazu skurczu. Zatem nie myśl, ćwicz i osiągaj efekty.

Forma sama się nie zrobi? Otóż zrobi się

Dzięki treningowi EMS osiągane korzyści są wielorakie. Ponad 90% użytkowników w ujęciu długoterminowym określa ten trening jako efektywny. Za taki reprezentatywny cykl przyjmuje się już 8-10 treningów, a więc wcale nie tak wiele. Korzyści dotyczą szerokiego spektrum czynników i można powiedzieć, że EMS zadowoli każdego bez względu na to jakie efekty mają przynieść treningi. Począwszy od spalania tkanki tłuszczowej poprzez skokowy wzrost kondycji, a także silne wzmocnienie mięśni. Panie podkreślają wygładzenia skóry oraz widoczny zanik cellulitu. Osoby zmagające się z bólami pleców wskazują na zmniejszenie uciążliwych dolegliwości. Trening EMS chwalą sobie również osoby mające problemy ze stawami, ten typ ćwiczeń nie obciąża ich tak jak klasyczne ćwiczenia. Brak wspomnianych obciążeń i zredukowane do minimum ryzyko odniesienia kontuzji to korzyści dla każdego, kto zdecyduje się na EMS. Słowem podsumowania, zauważa się wzrost ogólnej wydolności organizmu, poprawy wyglądu sylwetki poprzez podniesienie mięśni i zmniejszenia obwodów. Ćwiczący chwalą sobie mierzalny spadek ilości tłuszczu w organizmie oraz wzrost siły.

Oczywiście trening EMS nie polega na siedzeniu w kombinezonie i bezczynnym czekaniu na efekty. Na początku czeka nas intensywna rozgrzewka, a podczas sesji wykonuje się ćwiczenia, które mają za zadanie wzmocnić efekt działania elektrostymulacji mięśni. Ćwiczenia, które są wykonywane podczas treningu są jednak proste, wykonać je może każdy, nawet osoba o niskiej kondycji, która do tej pory nie ćwiczyła.

Sam nie baw się prądem

Trening EMS jest w istocie treningiem personalnym. Rozpoczyna go wywiad i pomiary parametrów ciała, rozmowa o efektach, które ćwiczący planuje osiągnąć. Podczas każdej sesji treningowej obecny jest trener, który w zależności od ustalonego planu działania i bieżących wymagań reguluje natężenie impulsów lub kieruje je do jednej z ośmiu grup mięśni, podlegającej elektrostymulacji. Ważne jest to, że podczas treningu EMS stymulowane są mięśnie szkieletowe, czyli takie, które niezwykle trudno wzbudzić do aktywności za pomocą konwencjonalnych treningów. Impulsy skierowane są do odcinka lędźwiowego kręgosłupa, pleców, grzbietu, ud, pośladków, bicepsów czy klatki piersiowej i brzucha.

Warto również wiedzieć czego się spodziewać, wybierając się na swój pierwszy trening. Z pewnością zalejecie się potem, poczujecie, że wasze ciało jest bardziej sprężyste, a niektórzy, szczególnie Ci, którzy zaczynają swoją przygodę z EMS bez zaplecza kondycyjnego mogą przez pierwsze dni cierpieć z powodu bólu mięśni.

Oszczędni czas policzą

Efektywność treningu EMS nie przejawia się wyłącznie w różnorodnych korzyściach dla organizmu. Plusem tego rozwiązania jest fakt, że aby osiągnąć rezultat porównywalny z konwencjonalnym treningiem ćwiczymy maksymalnie 30 minut (początkujący krócej) najwyżej 2-3 razy w tygodniu. Zatem nie dość, że pełnymi garściami czerpiemy z dobrodziejstw elektrostymulacji to jeszcze poświęcamy na treningi dużo mniej czasu niż w przypadku zwykłych ćwiczeń. Kto więc potrafi liczyć ten wie, że wybierając EMS wyjdzie się na swoje.

Niemal każdy może

Z zabiegów nie mogą korzystać osoby które posiadają stymulatory pracy serca lub cierpią na padaczkę, hemofilię albo ciężkie zaburzenia krążenia, nowotwory, cukrzycę lub uznane za poważne choroby neurologiczne. Okres ciąży także wyklucza z udziału w treningach. Warto jednak wskazać, że w przeciwieństwie do innych ciężkich lub przewlekłych chorób, albo nawet przebytej w nieodległej przeszłości operacji, co do zasady, możliwości rozpoczęcia treningów nie jest wykluczona, wcześniej należy jednak bezwzględnie poradzić się lekarza. Trudno o tak efektywną metodę będącą przy tym szeroko dostępną.