Konserwowanie żywności pozwala na dłuższe jej przechowywanie i zachowanie jej przydatności do spożycia. Samo pojęcie z pewnością kojarzy nam się z konserwantami – w brew pozorom nie musi jednak wiązać się z ich zastosowaniem. W jaki sposób możemy samodzielnie zakonserwować żywność, by nie zmarnować jej nadmiaru?

Różne sposoby konserwacji

Rozwój nauki pozwala dziś na konserwowanie żywności za pomocą promieniowa nadfioletowego czy ultradźwięków. W większości przypadków na sklepowych półkach znajdziemy jednak żywność zakonserwowaną za pomocą innych metod, które możemy stosować także w warunkach domowych. Wszystkie one mają na celu zatrzymanie rozwoju mikroorganizmów, które odpowiadają za psucie się pożywienia.

Mrożenie – mrożenie to jeden z najszybszych sposobów na przechowywanie produktów spożywczych i zabezpieczenie ich przez gniciem. W ten sposób przechowamy zarówno mięso, jak i warzywa, owoce czy pieczywo, które zachowają swój niezmienny smak i wartości odżywcze. Niska temperatura panująca w zamrażarce sprawia, że większość drobnoustrojów zamiera, a proces utleniania ulega zwolnieniu.

Pasteryzowanie – podobnie jak mrożenie stanowi fizyczną metodę konserwacji. Wykorzystuje się tutaj ciepło, które powoduje zniszczenie drobnoustrojów i zachowanie walorów produktu – zarówno smakowych, jak i odżywczych. Pasteryzacje wykonamy poprzez gotowanie przetworów umieszczonych w słoiku lub poddaniu ich działaniu wysokiej temperatury w piekarniku.

Suszenie – podobnie jak pasteryzacja wymaga zastosowania podwyższonej temperatury. Produkty spożywcze, takie jak owoce, warzywa czy grzyby wysuszymy w specjalnych suszarkach, a nawet w ciepłych i przewiewnych miejscach.

Wędzenie – ta fizykochemiczna metoda pozwala na zakonserwowanie zarówno przetworów mięsnych, jak i nabiału przy użyciu dymu. Przy okazji dochodzi ponadto do wysuszenia produktów na skutek działania wysokiej temperatury. Wędzonki nabierają również charakterystycznych cech – intensywnego zapachu, koloru oraz smaku. Wędzeniem możemy zająć się samodzielnie, choć jest to proces wymagający więcej zachodu niż np. mrożenie. Jego efekt zależy też od rodzaju zastosowanego drewna. O tym jak zbudować wędzarnię napisano w poradniku Castoramy.

Solenie i cukrzenie – w obu przypadkach mamy do czynienia z mechanizmami chemicznymi. Polegają one na dodaniu do produktów dużej ilości soli lub cukru. Za pomocą soli konserwuje się przede wszystkim ryby oraz mięso, natomiast cukrem zasypujemy najczęściej przetwory z owoców.

Kiszenie (kwaszenie) – wykorzystuje się tu konserwujące właściwości kwasu mlekowego, który zapobiega rozwojowi mikroorganizmów. Polega na ubiciu i osoleniu warzyw (szczególnie kapusty) bądź zalaniu ich solanką i przetrzymaniu w pierwszych dniach fermentacji w temperaturze pokojowej. Produkty tego typu mają charakterystyczny smak i zapach.

Marynowanie – marynowane warzywa czy owoce otrzymamy poprzez zalanie ich zalewą octową, a następnie zagotowanie. Ich nadmierne spożycie może być jednak niekorzystne dla zdrowia, dlatego należy sięgać po nie z umiarem.