Rzadko zastanawiamy się nad tą sferą pod względem zdrowia. Okazuje się jednak, że seks jest eliksirem młodości, pozytywnie wpływa na wygląd i samopoczucie, zmniejsza ryzyko zawału serca, poprawia kondycję mięśni i pobudza krążenie krwi. Ponadto jest wspaniałym środkiem antydepresyjnym. Działa także przeciwbólowo oraz odstresowuje.

Regularne uprawianie seksu przedłużyć może życie mężczyzny nawet o dwa lata. Kobiety z kolei później przechodzą na menopauzę. Zbliżenia intymne dają zatem dłuższe i lepszej jakości życie. Gdy lekarze zalecają aktywność fizyczną, seks stać się może jednym z jej rodzajów. Poprawiając krążenie, zapewnia lepsze ukrwienie i dotlenienie wszystkich komórek sprzyjając pokonaniu nadciśnienia.

Seks można przyrównać do wizyty w spa, gdyż jest swoistym masażem całego ciała, gwarantując rozluźnienie, wzmacniając mięśnie ud, ramion i pleców. Budowa kaloryfera podczas niektórych pozycji seksualnych staje się łatwiejsza niż na siłowni. Ponadto seks jest także idealnym sposobem na odchudzanie i zrzucenie zbędnych kilogramów. Sam stosunek pozwala spalić nawet ponad 200 kcal, a dodając do tego wyszukaną grę wstępną można spalić nawet do 500 kcal!

Odwieczna wymówka odnośnie bólu głowy może zostać zażegnana.

Seks jest idealnym lekiem przeciwbólowym, a jaki sposób jest lepszy niż ukojenie w ramionach ukochanej osoby? Oksytocyna uwalniana podczas pieszczot potrafi uleczyć nawet fatalną migrenę. Stres staje się również mniej uciążliwy za sprawą romantycznych uniesień. Uczucie zapomnienia wywołane bliskością pomaga uchronić przed depresją, a czując oparcie w partnerze, łatwiej radzić sobie z problemami zawodowymi, rodzinnymi czy nadmiarem obowiązków. Warto też wspomnieć że pobudzony organizm nabiera odporności, a układ immunologiczny usprawniamy nawet baraszkując w ciepłym łóżku.

Ważną jest jednak kwestia wzajemnej wierności partnerów, gdyż sytuacja odmienna może być źródłem wielu poważnych chorób.