Metody treningowe, nowe bodźce do rozrostu. Urozmaicenie treningu. 2

ekspert Arkadiusz Szczeciński

Blog Kulturystyczny 

Rebound to słowo często używane w koszykówce, które w dosłownym tłumaczeniu znaczy „odbicie”. Jak to się ma do diety i kulturystyki? Najprościej mówiąc Rebound Diet jest to przeciwieństwo Reverse Diet… Wszyscy obyci w temacie wiedzą o co chodzi, Ci mniej niech czytają dalej 🙂
Życie kulturysty, nawet takiego amatora jak ja to trochę „Dzień świstaka”. Cały rok dzielimy na cykle np. budowanie siły, budowanie masy mięśniowej, redukcja itd…Tak więc normalnym jest fakt, że po redukcji kiedy nasz organizm jest już mocno nadwyrężony ciągłym deficytem mikro i makroskładników każdy marzy o rozpoczęciu okresu masowego i zbudowaniu chociaż kilograma/ów suchej masy mięśniowej.
Planując masę można wybrać wiele dróg ale dwie z nich są zdecydowanie skraje wobec siebie. Możemy stopniowo dokładać kcal z tygodnia na tydzień i cierpliwie rozkręcać metabolizm (Reverse Diet) lub zgodnie z tematem dzisiejszego wpisu od razu z dnia na dzień wskoczyć na wysokie kalorie, taki sposób nosi nazwę Rebound Diet.

Tak jak wspomniałem powyżej redukcja bardzo wyjaławia organizm. Dzięki bardzo szybkiemu zwiększeniu kaloryczności pożywienia (z dnia na dzień) organizm wysycony z makro i mikroskładników chłonie dobroczynne składniki jak gąbka. Maksymalnie wykorzystuje dostarczone składniki co przekłada się na lepsze samopoczucie, większą energię i oczywiście to co najcenniejsze wzrost masy mięśniowej.

Na tym etapie chciał bym nadmienić, że gwałtowne zwiększenie kcal nie polega na jedzeniu wszystkiego co nam wpadnie w ręce! Jakość pożywienia jaką dostarczycie ma tutaj kluczowe znaczenie! Organizm przełącza się ze stanu katabolicznego na silnie anaboliczny więc im lepszego rodzaju paliwa mu dostarczycie tym lepiej je wykorzysta.

Zwiększona kaloryka posiłków bardzo szybko, pozytywnie odbije się na naszym ciele. Glikogen szybko się odbuduje, mięśnie staną się pełniejsze. Niestety nie ma nic za darmo. Minusem takiego systemu jest fakt, że zwiększona będzie również retencja wody. Dodatkowo ponieważ organizm to cwana bestia, mając w pamięci deficyt postanowi porobić nieco zapasów na kolejne trudne czasy przez co zacznie odkładać tłuszcz tu i ówdzie 🙂

Jak każdy z Was wie (mam nadzieję :P) aby w organizmie zachodziły procesy anaboliczne czyli aby budować masę mięśniową musimy dostarczać większą ilość kalorii niż nasz ciało potrzebuje. Ponieważ nie jesteśmy w stanie do końca wyliczyć tego zapotrzebowania musimy założyć pewien margines błędu i pokryć dzienną podaż kcal z nadwyżką.

Ponieważ podaż białka na redukcji jest na stosunkowo wysokim poziomie (nawet w granicy 3g na kg masy mięśniowej) podbijając kalorie skupcie się na zwiększeniu ilości węglowodanów oraz tłuszczy z przewagą tych pierwszych.

Kolejny plusem Rebounda jest fakt, że mocno zaburzona gospodarka hormonalna szybko wraca do normy co staje się zauważalne i pod względem samopoczucia jak i poprawą libido. Całe ciało otrzymuje długo wyczekiwane pożywienie i wykorzystuje je w stu procentach.

Jeżeli zależy Ci dociętej sylwetce przez cały rok to zdecydowanie nie jest to sposób dla Ciebie, wtedy Revers będzie idealnym systemem, który powinieneś wybrać. Natomiast jeżeli planujesz szybszą budową masy mięśniowej kosztem większego otłuszczenia, co przełoży się później na dłuższą i cięższą redukcję, warto wykorzystać tak zwane Okno Anaboliczne po redukcji i od razu zwiększyć podaż kalorii. Wybór należy do Ciebie!