Wchodzi do klubu fitness, widzisz kuszącą ofertę pole dance. Ale co to właściwie jest? Okazuje się, że to nic innego, jak taniec na rurze!

Nie martw się. Nie jest to kurs przygotowujący dla przyszłych striptizerek. Pole dance to świetna zabawa, a przede wszystkim niezły trening. Zwłaszcza dla osób, które znudzone są już chodzeniem na basen czy bieganiem. Potrzebują czegoś nowego, a z pewnością szukają urozmaicenia. Ćwiczeń, które przyniosą nie tylko efekty, ale również nie zanudza na śmierć. Jeśli nadal nie jesteś przekonana, zapraszamy do dalszej lektury, gdzie obalamy największe mity dotyczące tańca na rurze.

MIT: Pole dance to wymysł klubów nocnych

Nic bardziej mylnego, chociaż faktycznie to najczęściej spotykane skojarzeni. Taniec na rurze był znany e czasach starożytnych, gdzie metalową rurę zastępował drewniany pal. W Indiach do dziś uprawiani się inna formę tańca rurze. Jest to tradycyjny indyjski sport przeznaczony dla mężczyzn. Pierwsze zmianki o tańcu na rurze pojawiły się 800 lat temu!

MIT: Pole dance mogą uprawiać tylko osoby silne i rozciągnięte

To prawda, że taniec na rurze jest wymagający. Nie oznacza to jednak, że musisz mieć gibkość gimnastyczki, ale uprawiać ten sport. Nawet, jeśli wcześniej nie uprawiałaś żadnego sportu i nie miałaś do czynienia z żadną z form aktywności fizycznej, to najwyższy czas, aby zacząć. Pole dance ma figury o różnym stopniu zaawansowania. Te dla początkujących nie wymagają nadzwyczajnego rozciągnięcia. Tutaj liczy się systematyczność i wytrwałość. Jeśli taka będziesz z pewnością zdobędziesz zwinność kotki i poradzisz sobie z nawet najtrudniejszymi ćwiczeniami.

MIT: Pole dance nie jest odpowiedni dla osób, które chcą schudnąć

Wręcz przeciwnie. Taki sport jest przeznaczony przede wszystkich dla tych osób, które chcą wymodelować swoje ciało, ale również pozbyć się zbędnych kilogramów. Dzięki tym ćwiczeniom zbudujesz masę mięśniową. Wzmocnisz mięśnie ramion, rąk, brzucha, kręgosłupa. Spalasz również bardzo dużo kalorii i pobudzasz przemianę materii. Możesz połączyć pole dance z ćwiczeniami cardio i odpowiednią dietą. Wówczas z pewnością osiągniesz swój cel, a wyniki naprawdę cię zaskoczą!

MIT: Pole dance to zakwasy i bóle mięśni

Nie wszystko sprowadza się do tego. Jakby nie patrzeć pole dance to przede wszystkim sport. Mimo, że sprawia wiele radości, frajdy i przynosi efekty, to jednak mogą pojawić się zakwasy. Przynajmniej w początkowej fazie ćwiczeń, zwłaszcza, jeśli nigdy nie uprawiałaś żadnego sportu albo miałaś naprawdę długą przerwę. Z czasem jednak ciało przyzwyczai się do wysiłku, do treningu, a dolegliwości ustąpią. Pamiętaj jednak zawsze o rozgrzewce. Rozciąganie to ważny element. Dzięki temu unikniesz kontuzji i nie narazisz mięśni na przeciążenia.

MIT: Pole dance to sport tylko dla kobiet

Oczywiście, że nie. Chociaż faktycznie w większości to kobiety uprawiają tego typu aktywność. W wielu przypadkach to również mężczyźni są nieźli w tańcu na rurze. Wielu z nich posiada również certyfikaty instruktorskie.

Artykuł powstał dzięki serwisowi Ela tancerka erotyczna. Szukasz instruktorki pole dance? Zapraszamy do nas!