Znalezienie motywacji do treningów często sprawia, że zwlekamy z nimi ile się da. Tylko nieliczni poznali smak prawdziwego wycisku treningowego i cieszą się „bólem”, który pcha ich ciała do pokonywania kolejnych granic możliwości. Jak się okazuje, ten porządny wysiłek treningowy zwiększa wytrzymałość i w efekcie daje lepsze orgazmy! Czy taki „skutek uboczny” zachęca do większej aktywności na co dzień?

Udowodniono, iż istnieje bezpośredni związek z seksualnością i ćwiczeniami. Podczas treningu, mózg produkuje endorfiny, które stymulują wydzielanie hormonów płciowych. Hormony te działają na prawidłową pracę serca, poprawiają metabolizm, obniżają ciśnienie krwi i poziom kortyzolu, co w efekcie ułatwia odprężenie całego ciała. Suma summarum –  porządne treningi dają siłę i entuzjazm na częste i satysfakcjonujące stosunki seksualne! Łatwo zatem zauważyć wpływ treningu na na nasze życie seksualne.

Seksualne korzyści, które daje fitness

Treningi kardio – bieganie, jazda na rolkach, a nawet rzuty do kosza mogą podnosić poziom beta-endorfin, które usprawniają przepływ krwi w całym ciele, dostarczając jej idealne ilości do wszystkich właściwych miejsc. Stawiając na trening we dwoje, możesz liczyć na podwójne szczęście!

Treningi siłowe –  są doskonałym lekarstwem na niskie libido, którego spore zasoby niemal czają się wśród stali i żelaza w każdej lokalnej siłowni. Trening siłowy zwiększa poziom hormonu wzrostu, który przyczynia się do skoków testosteronu – hormonu pobudzenia. Badania wykazały, że treningi siłowe przeprowadzane 2-3 razy w tygodniu w połączeniu z odpowiednią ilością snu dają znaczącą poprawę pobudzenia seksualnego.

Joga – korzenie tej praktyki, sięgają pradawnych wieków, kiedy to używana była do pobudzenia seksualnego zwanego tantrą. Skupienie umysłu i zespolenie się ze wszystkimi zmysłami jakie ma miejsce na zajęciach jogi, może zdziałać cuda w życiu seksualnym, nie wspominając już o poprawie elastyczności i możliwości wypróbowania nowych pozycji z partnerem.

Każda aktywność fizyczna, poprawia samoocenę, odporność, sylwetkę, zwiększa wytrzymałość i dodaje energii, a to właśnie są wszystkie składniki zdrowego libido!

Walka płci

Badania przeprowadzone w 2008 roku przez Uniwersytet Atlantic na Florydzie wykazały, że kobiety i mężczyźni, którzy regularnie wykonywali ćwiczenia, oceniali wyżej swoją sprawność seksualną, jak również jakość kontaktów seksualnych. Stwierdzono jednak, że wpływ treningu na życie seksualne wahała się w zależności od płci. U kobiet, aktywność fizyczna poprawiała ich wrażliwość na dotyk oraz zwiększyła odczuwanie bodźców, z kolei panowie, doświadczyli poprawy funkcji seksualnych i lepszych orgazmów.

Spalanie kalorii w sypialni

Jeżeli pocenie się na treningach na łonie natury czy też podczas pompowania żelaza na siłowni nie brzmi jak najlepszy sposób na poprawę swojego popędu seksualnego, pamiętaj że seks to także trening! Jeżeli trwa wystarczająco długo, a poprzedzony jest fantazyjną grą wstępną obu stron, może sprawić, iż spalisz nawet 100 kcal w 30 minut. Podczas stosunku, wzrasta metabolizm, tętno i siła mięśni, co pomaga uwolnić nieco stresu. Chcąc dodać nieco dynamiki do igraszek, warto dodać nowych elementów od czasu do czasu, wówczas można połączyć przyjemność z efektywniejszym treningiem.

Kolejnym razem, gdy zaczniesz rozważać wymówkę od treningu, zastanów się czy warto się poddawać, mając w perspektywie tak przyjemne korzyści, które wpłyną na Twoje życie seksualne.