Afrodyzjaki, jak wiemy mogą przyczyniać się do podniesienia temperatury w naszej alkowie, a jaki wpływ na nasze życie seksualne mają inne produkty? Czy są produkty które sprawiają że nie czujemy się sexy, a być może podejście do tego co i jak jemy ma wpływ na naszą satysfakcję w łóżku? Warto zastanowić się jakie znaczenie dla naszego popędu płciowego ma jedzenie, nie tylko poszczególne produkty, gdyż jak się okazuje ma to znacznie silniejszy wpływ na nasze pożycie niż nam się wydaje.

Zacznijmy od podstawowego faktu – to jak myślimy o jedzeniu ma nierozerwalny wpływ na nasze podejście do seksu, a to dlatego, iż oba te ważne elementy w naszym życiu mają wspólny mianownik – dają przyjemność. Jeżeli wcinasz w pośpiechu pizzę, zaczynasz czuć się jak jej kawałek, a to niezbyt pozytywnie wpływa na Twój seksapil. Połączenie seksualności i jedzenia odkrywamy już w wieku kilkunastu lat, szczególnie dziewczęta, które zaczynają odczuwać swego rodzaju sygnały z otoczenia, które mówią, iż powinny być na diecie, która ogranicza poniekąd przyjemność z jedzenia, którą znają od dziecka. Ten sam okres rozpoczyna odnajdywanie w sobie nowych przyjemności jak te natury fizycznej, które mogą łączyć się ze wstydem, obawami przed doświadczeniem czegoś pierwszy raz. Co zatem dziać się może, gdy odbieramy tak mieszane komunikaty, które z jednej strony mówią o przyjemności, a z drugiej o wstydzie i obawach.

Niestety takie mieszane odczucia i dyskomfort często nie mijają z wiekiem, a kobiety stoją często przed problemem związku miłości z nienawiścią do jedzenia. Wiele kobiet walczy nieustannie ze swoimi ciałami, własnymi pragnieniami od lat. Mają problemy z jedzeniem i są stale na dietach, gdyż uważają że powinny. Taki ciągle narastający konflikt wewnętrzny, w którym z jednej strony chcemy przyjemności, ale z drugiej nie pozwalamy sobie na nią wpływa na nasze życie seksualne. Jeżeli stale istnieje problem z akceptacją własnego ciała, ten dyskomfort będzie towarzyszył także w sypialni, gdyż są to nierozerwalne obszary.

Co zatem zrobić by zyskać więcej przyjemności zarówno z jedzenia jak i seksu?

To nie jest tak, że zaczniesz z dnia na dzień spełniać swoje pragnienia i zaczniesz jeść ciastka i lody, a Twoje życie seksualne stanie się lepsze! Jest na to zdrowy, ale bardziej skomplikowany sposób. Po pierwsze przestań się spieszyć, pośpiech przy posiłkach jest zupełnie niewskazany! Zacznij jeść delektując się każdym kęsem, naucz się czerpać przyjemność w odczuwaniu zapachów i smaków, czuj je wszystkimi zmysłami, staraj się poczuć esencję i aromat posiłku jeszcze zanim zetknie się z ustami. Ciesz się posiłkami, a to da ciału sygnał, iż zasługuje na to aby czuć się dobrze i odczuwać przyjemność.

Po drugie jak najczęściej staraj się dać ponieść przyjemności jedzenia, gdy jesteś razem z partnerem, nie w samotności. Wiele kobiet daje ujście swoim „grzeszkom” za zamkniętymi drzwiami, wcinając czekoladę w oka mgnieniu, aby nikt nie widział, by mieć to z głowy. Jeżeli zmienimy podejście i zaczniemy dzielić się tą najprostszą przyjemnością z ukochaną osobą, jest znacznie bardziej prawdopodobne, że to wspólne delektowanie się jedzeniem przyniesie korzyści w pieleszach sypialni. Daj sobie szansę i skończ ukrywać swoje pragnienia, a z pewnością jedzenie i seks będą cudownym doznaniem!