Jesteś mężczyzną, samcem alfa i lubisz ostre potrawy? To nie przypadek! Hormony dyktują Twoje kulinarne upodobania i dlatego lubisz gdy na Twoim stole królują pikantne smaki 😉

Nawet kanapki musisz posypać pieprzem cayenne, a żadna zupa nie obejdzie się bez dodatku chociaż odrobiny pikantnej papryczki? To testosteron skłania Cię ku takim smakom! Naukowcy z uniwersytetu w Grenoble postanowili zbadać tę ciekawą zależność i wyniki eksperymentu wskazały jednoznacznie, że Ci z panów którzy mają wysoki poziom tego męskiego hormonu zdecydowanie najchętniej wybierali pikantne potrawy jako swoje ulubione. Test przeprowadzono na 114 mężczyznach w wieku od 18 do 44 lat. Smakując różne dania, Ci o najwyższym poziomie testosteronu wybierali te najostrzejsze.

Wysoki poziom testosteronu wiąże się z cechami specyficznymi dla samców alfa jak spory popęd płciowy, skłonność do agresji czy do zachowań ryzykownych. To właśnie ostatnia z cech prowadzi do zamiłowania do ostrych smaków, które zapewniają mocne wrażenia. Dodatkowo, nie znaleziono dowodów na to aby ostre potrawy podnosiły poziom testosteronu u ludzi. Badania wykazały jedynie taka zależność u szczurów…