Zima za pasem, a my marzniemy coraz bardziej… Ważne jest zatem, aby zadbać o taką dietę, która nas rozgrzeje, dostarczy wszystkich składników odżywczych, ale nie zwiększy ilości spożywanych kalorii, bo w końcu nie chcemy utyć przez zimowe miesiące!

Po pierwsze ważne jest zastosowanie się do kilku zasad!

  • Jedzmy regularnie, koniecznie zaczynając dzień od obfitego śniadania, które doda nam energii od samego rana, dzięki niej będzie nam cieplej.
  • Stawiamy na minimum 2-3 ciepłe posiłki dziennie np. płatki owsiane na gorącym mleku czy rozgrzewająca zupa.
  • Gdy marzniemy pijemy ciepłe napoje, mogą być lekko słodzone, gdyż glukoza która szybko wchłania się do organizmu wytworzy ciepło.
  • Nie stawiajmy na rozgrzewanie alkoholem! Daje on tylko chwilowe ocieplenie, rozszerza naczynia krwionośne, które szybciej to ciepło uwalniają, dlatego krótko po rozgrzaniu znowu jest nam zimno.
  • Pamiętajmy o tym aby nie jeść posiłków wysokokalorycznych, ale zbilansowane pełne białka, węglowodanów złożonych oraz witamin i minerałów!

Co zatem jeść zimą?

Z warzyw postawmy na gotowane buraczki, duszona kapustkę, gotowane brokuły czy np. marchewkę z groszkiem. Z surowych warzyw najlepiej jeść te sezonowe jak marchew, seler czy kapusta, ale najlepiej jako dodatek do dań ciepłych! Idealnie sprawdzają się wszelakie kiszonki jak ogórki czy kapusta. Świeże warzywa jak pomidory czy ogórki starajmy się omijać.. na nie przyjdzie czas wiosną 😉 Gotowane warzywa są równie zdrowe jak surowe (najlepiej przyrządzane na parze lub blanszowane). Wzmacniają one śluzówkę jelit, a np. gotowane rośliny strączkowe są doskonałym źródłem błonnika, dodatkowo zwiększają chłonność jelit i tym samym ułatwiają przyswajanie witamin. Surowe warzywa sprawią, że wyziębimy przewód pokarmowy i wiele stracimy na wartości produktów przez ich słabą przyswajalność. Nie bójmy się także dodawać do potraw dużo cebuli i czosnku, które są naturalnymi antybiotykami, które szczególnie wspomogą nasz układ odpornościowy w czasie zwiększonego zagrożenia infekcjami!

Doskonałe w utrzymaniu zdrowia i odporności będą suplementy w postaci sproszkowanej dzikiej róży, wyciąg z owocu głogu czy aceroli. Uważajmy jednak na cytrusy, które wychładzają organizm. Najlepiej zastąpić je ciepłymi kompotami ze śliwek, jabłek czy gruszek z przyprawami jak goździki, kardamon, imbir, pieprz cayenne, cynamon. Takie napoje są cudownym ocieplaczem i bogactwem składników. Dodatkowo wspomagają trawienie, krążenie, udrażniają drogi oddechowe oraz pomagają wspierać odporność.

Uważać należy z mięsem, które zakwasza organizm. Dobrze jest jeść je maksymalnie 3-4 razy w tygodniu, a zastąpić je daniami z roślin strączkowych, a także dodając ostre warzywa jak papryczki chili. Zimą wyjątkowo dobrze wpływają na nasz organizm rozgrzewając i podnosząc odporność. Z zieleniny warto dodawać natkę pietruszki, koperek, rzeżuchę czy rozmaite kiełki, które są dodatkowym źródłem wielu witamin.