Ładunek glikemiczny jest bardziej dokładny w porównaniu z indeksem glikemicznym. Istotną różnicą jest fakt, iż ładunek bierze pod uwagę nie tylko jakość węglowodanów w pożywieniu, ale przede wszystkim istotna jest wielkość porcji jaką spożywamy.

Aby zatem obliczyć GL pomocny jest wzór: GL=(GI × ilość węglowodanów w porcji)/100 . Jedna jednostka GL stanowi mniej więcej efekt glikemiczny wywierany przez 1 g glukozy. Optymalne nasycenie glikogenem mięśni i minimalny przyrost tkanki tłuszczowej można uzyskać poprzez osiągnięci niskiego lub średniego ładunku glikemicznego przyjmowanych pokarmów, czyli jeść mało, często, unikać przejadania się węglowodanami i trzymać się zbilansowanych posiłków obejmujących białka, zdrowe tłuszcze i węglowodany.

Indeks glikemiczny posiada jedną podstawową wadę, która niejednokrotnie wprowadza w błąd, mianowicie nie bierze pod uwagę wielkości porcji, tworząc fałszywy obraz niektórych pokarmów. Tutaj dobrym przykładem jest arbuz (GI 72), który teoretycznie jest wysokoglikemicznym owocem, zatem osoba kierując się tą wytyczną nie wprowadzi go do diety o niskim GI z obawy o smukłą sylwetkę. Tymczasem, kawałek arbuza to jakieś 120g dostarczające jakieś 6 g węglowodanów, co nie jest w stanie wystarczająco podnieść poziomu cukru we krwi. Konieczne byłoby zjedzenie 720g owocu, aby uzyskać 50g węglowodanów, jaką to ilość wykorzystano do testu GI. Odwrotnie rzecz ujmując, produkty tłuszczowe o niskim GI, mogą sprawiać wrażenie dietetycznych. Tutaj dobrym przykładem są frytki (GI 54) i pieczone ziemniaki (GI 58), te pierwsze z punktu indeksu są lżejsze węglowodanowo, ale pełne są nasyconych kwasów tłuszczowych i zawierają większą ilość kalorii, nie sycąc dostatecznie. Ważne jest zatem aby nie osądzać pokarmów jedynie po GI, weryfikować je należy także pod kątem zawartości kwasów tłuszczowych, unikając tych niekorzystnych nasyconych i trans.

Dieta i zdrowe odżywianie – Fiteria.pl- Ładunek glikemiczny