To, że palenie jest niezdrowe, wie każdy. Nie zdajemy sobie jednak sprawy z faktu, jak szkodliwe jest bierne palenie. Palący wdychają zaledwie jedną czwartą dymu, cała pozostała ilość w postaci dymu bocznego zatruwa środowisko.

Dym boczny zawiera aż 130 razy wyższe stężenie substancji rakotwórczych niż to w dymie głównym. Bierny palacz jest zatem obciążony o wiele bardziej , gdyż wskutek wdychania dymu podwaja się ryzyko chorób serca, a niebezpieczeństwo związane z ryzykiem raka płuc może wzrosnąć nawet o 40%. U kobiet bierne palenie zwiększa także ryzyko raka piersi – kobiety które spędzają po dwie godziny dziennie w środowisku gdzie biernie palą, chorują po 25 latach równie często jak te, które palą po paczce papierosów dziennie.

Jeszcze gorzej przedstawia się sytuacja dzieci narażonych na bierne palenie. 30% zachorowań na raka wśród najmłodszych jest spowodowane właśnie wdychaniem dymu tytoniowego. Ponadto dzieci chorują częściej na infekcje i choroby dróg oddechowych, w tym astmę czy zapalenie oskrzeli, a także choroby układu krwionośnego czy zapalenie ucha środkowego. U dzieci chorujących na astmę bierne palenie znacznie pogarsza ich stan. Dzieci szczególnie narażone są na niekorzystne skutki biernego palenia z racji ich nadal nie do końca rozwiniętych płuc i dróg oddechowych, ponadto robią więcej wdechów i tym samym więcej dymu wchłaniają. Już po krótkim przebywaniu w środowisku gdzie się pali poziom witaminy C we krwi najmłodszych zmniejsza się znacznie, ważne jest zatem aby rodzice którzy palą, starali się unikać palenia w towarzystwie swoich pociech, a także zapewniali im jak najwięcej warzyw i owoców w diecie.