Zjadając ten pyszny mrożony przysmak często mamy wyrzuty sumienia. Jest to jednak błąd! Lody są jednym z najmniej kalorycznych deserów. Mają masę zalet, ważne jest jednak aby chcąc zadbać o linię, wybierać te lżejsze tzn. nie z pełnego mleka typu premium, bądź sorbetowe lub szerbetowe (sok z mlekiem).

Oto kilka plusów jakie dają lody:

  • Mogą je jeść wszyscy, gdyż są lekkostrawne. Jedynym ale, jest fakt uczulenia na białko mleka krowiego – tutaj idealnie spiszą się sorbety;
  • Dodają wigoru, poprawiają pamięć i koncentrację bo zawierają cukier i witaminy z grupy B;
  • Zawarte w nich białko i węglowodany wzmacniają mięśnie, wapń buduje kości, a magnez koi nerwy.
  • Dzięki działaniu przeciwobrzękowemu i przeciwkrwotocznemu łagodzą ból – niektórzy lekarze zalecają ich jedzenie po wycięciu migdałków;
  • Są także źródłem witamin takich jak A, E, B2, D oraz K.

Jedyną ich wadą jest chyba tylko to, że są pyszne – bo ponoć co smaczne to niezdrowe..

Uważać należy jednak na dodatki, bo porcja lodów z polewą czekoladową czy bitą śmietaną ma nawet 300 kcal. Trzeba także pamiętać, stopniowo hartować gardło przy zajadaniu lodów latem – zimna przekąska powoduje gwałtowny skurcz naczyń krwionośnych osłabiając błony śluzowe, i gardło narażone jest na atak drobnoustrojów (wiedzą o tym w szczególności osoby, ze skłonnością do angin).